Więcej niż CV

Zawsze chciałem zacząć od środka, ale chyba niestety nie będzie mi to dane. W końcu skąd macie wiedzieć o czym mówię, skoro opuszczę podstawy?
Słowo „kompetencje” kojarzy się z umiejętnościami, rzeczami wyuczonymi. No i słusznie, tak to można w uproszczeniu nazwać; posuńmy się jednak trochę dalej. Podzielmy sobie to słowo na dwie kategorie: kompetencje twarde i miękkie.
Masz dyplom ze szkoły? Certyfikat językowy? Masz uprawnienia do jeżdżenia wózkiem widłowym albo potrafisz świetnie spawać? Elegancko, to ponieważ to są właśnie kompetencje twarde. Najczęściej mówi się o nich w kontekście zatrudnienia.
A kompetencje miękkie? Te dzielimy na umiejętności osobiste oraz interpersonalne. Dość oczywiste jest, co się w tych dwóch kategoriach zawiera: osobiste to umiejętność „zarządzania” samym sobą: organizacji, motywacji i generalnego ‘ogarniania’.
Interpersonalne to, rzecz jasne, umiejętność komunikowania się z ludźmi, przekonywania ich, motywowania, zarządzania, itp.
Powiecie mi: „Ale ja nie szukam pracy. Na co mi to?”. No cóż, rozmowa kwalifikacyjna nie jest jedyną sytuacją w której jesteśmy oceniani. Ludzie oceniają nasze kompetencje miękkie przy każdej naszej interakcji z nimi (pierwsze spotkania są szczególnie ważne!) i to na podświadomym poziomie. Warto o nich wiedzieć coś więcej… Ale to następnym razem.

kompetencje